Dlaczego powstał ten portal?
Przez wiele lat Roztocze kojarzyło się głównie z miejscem, z którego się wyjeżdża.
Do większych miast. Za pracą. Za „lepszym życiem”.
Sam wielokrotnie słyszałem, że tutaj „nic nie ma”, że przyszłość jest gdzie indziej i że prędzej czy później każdy młody człowiek i tak wyjedzie.
A mimo to zostałem.
Nie dlatego, że nie miałem możliwości wyjazdu.
Po prostu z czasem zrozumiałem, że Roztocze ma coś, czego coraz częściej brakuje w nowoczesnym świecie:
spokój, przestrzeń, naturę, autentyczność i ogromny potencjał do życia - i dużo tańsze działki!
Dziś pracuję zdalnie i zajmuję się technologią, programowaniem oraz rozwiązaniami związanymi z AI.
I właśnie wtedy pojawiła się myśl:
skoro potrafię budować rzeczy w internecie, to może mogę zrobić coś dobrego również dla miejsca, z którego pochodzę.
Tak narodził się ten projekt.
Chcę pokazywać Roztocze nowoczesne, a nie zapomniane
Mam wrażenie, że wiele pięknych regionów w Polsce przegrywa nie dlatego, że są gorsze od dużych miast.
Przegrywają dlatego, że nikt nie potrafi ich dobrze pokazać.
Internet zmienił sposób, w jaki ludzie podejmują decyzje:
gdzie chcą mieszkać,
gdzie chcą odpoczywać,
gdzie chcą pracować,
a czasem nawet gdzie chcą zacząć nowe życie.
Dlatego wierzę, że nowoczesne technologie, media społecznościowe i internet mogą realnie pomagać lokalnym społecznościom.
Nie poprzez sztuczny marketing.
Tylko poprzez pokazywanie prawdziwych miejsc, prawdziwych ludzi i prawdziwego życia na Roztoczu.
Siedliska, które nie powinny znikać
Jednym z powodów powstania portalu są stare siedliska, domy i gospodarstwa, które z roku na rok popadają w ruinę.
Często stoją puste po dziadkach lub rodzicach.
Czasami właściciele mieszkają już w dużych miastach i nie mają możliwości się nimi zajmować.
Zdarza się też, że takie miejsca po prostu znikają z krajobrazu.
A przecież wiele z nich ma swoją historię.
To nie są tylko budynki.
To część dziedzictwa regionu.
Dlatego chcę pomagać w ich pokazywaniu i sprzedaży w sposób, który oddaje klimat tych miejsc, a nie sprowadza ich wyłącznie do kilku zdjęć i ceny za metr.
Być może dzięki temu część z nich dostanie drugie życie.
Roztocze ma ogromny potencjał
Coraz więcej osób jest zmęczonych dużymi miastami, korkami, hałasem i ciągłym pośpiechem.
Jednocześnie praca zdalna sprawiła, że wiele zawodów można wykonywać praktycznie z dowolnego miejsca w Polsce.
I właśnie dlatego uważam, że Roztocze ma przed sobą ogromną szansę.
To miejsce:
spokojne,
zielone,
nadal naturalne,
z pięknymi krajobrazami,
i coraz lepszym dostępem do internetu oraz infrastruktury.
Da się tutaj normalnie żyć, pracować i budować rodzinę.
Sam jestem tego przykładem.
To dopiero początek
Portal będzie się rozwijał.
Chciałbym, żeby z czasem pojawiały się tutaj:
historie ciekawych ludzi,
lokalne produkty i rękodzieło,
regionalne miody, sery i wyroby,
miejsca warte odwiedzenia,
praktyczne informacje o życiu na Roztoczu,
materiały o pracy zdalnej,
oraz klimatyczne siedliska i domy z charakterem.
Zależy mi na stworzeniu miejsca, które będzie nowoczesne, ale jednocześnie bliskie regionowi i ludziom, którzy tutaj żyją.
Bez sztuczności.
Bez udawania.
Po prostu po ludzku.
Jeśli też czujesz, że Roztocze jest wyjątkowe — jesteś u siebie
Ten portal powstał z potrzeby serca i z przekonania, że lokalne miejsca mają ogromną wartość.
Czasami trzeba je tylko dobrze pokazać światu.
Bądź częścią tego projektu
Jeśli interesuje Cię życie na Roztoczu, siedliska, lokalne historie, praca zdalna albo po prostu chcesz obserwować rozwój tego projektu — możesz zapisać się do newslettera.
Na dole strony znajduje się formularz zapisu.
To będzie miejsce, gdzie od czasu do czasu będę wysyłał:
nowe artykuły,
ciekawe siedliska i oferty,
lokalne historie,
informacje o rozwoju portalu,
oraz pomysły związane z nowoczesnym życiem na Roztoczu.
Bez spamu i bez nachalnego marketingu.
Po prostu wartościowe treści dla osób, którym ten region jest bliski.
A co z okładką artykułu?
Na okładce znajduje się zdjęcie mojego dziadka, który zmarł jeszcze przed moimi narodzinami.
Fotografia została wykonana w Narolu na ulicy Lwowskiej zaraz przy aptece — w tle widać charakterystyczną wieże kościoła oraz ratusz.
Pomyślałem, że to dobre zdjęcie do rozpoczęcia historii o projekcie, który w pewnym sensie również jest związany z pamięcią o regionie, miejscach i ludziach stąd.
Artykuły które będą pojawiały się w przyszłości o ile nie będą ilustracjami z Wikipedii będą posiadały zdjęcia wykonane tylko i wyłącznie przeze mnie, jeżeli jakieś zdjęcie będzie pochodziło z innego źrodła, dodany zostanie odpowiedni komentarz.